AzPolonia >> Tematy Forum >> Pytania >> Posty Forum
American Services
Najnowsze Posty Forum
-adolf - Columbowie
-Karinos - Re: Znajomosc

Wyniki od: 1 do: 5 z 5 znalezionych

AutorWątek
CzCo Ziuk Piłsudski powiedziałby o tajnym współpracowniku SB o “psełdominie” Bolek
user pic
Marszałek Józef Klemens Piłsudski (krewni nazywali go Ziuk) był i jest znany ze zwięzłych i dosadnych powiedzeń o współczesnych mu postaciach. Nasunęło się mi pytanie “co Marszałek powiedziałby o tw Bolku”.

Zgaduję, że Marszałek powtórzyłby swą wyrazistą opinię “to taki solony c.uj”. Nie chcę zgadywać co powiedziałby o bolkowej klakierce lub białej fortancerce.

Filmik ze spotkania sitwy Bolka z sitwą Kiszczaka w Magdalence prezentuje je jako balangę meneli. Kelnerzy prowadzą się tam dostojniej niż tzw elity. Niech nie dziwi nas następujący stary francuski dowcip – francuska delegacja przybyła do PRLu na formalne rozmowy które rozpoczęły się wystawnym obiadem więc Francuzi najpierw uprzejmie przywitali się z polskimi kelnerami bo wzięli ich za oficjeli polskiego rządu.
24/02/2016  19:21 
jozekRE: Co Ziuk Piłsudski powiedziałby o tajnym współpracowniku SB o “psełdominie” Bolek
user pic
Bolek to kanalia i kij mu w ucho--niech sie przyzna i powie prawde--to bedzie dla niego najlepsze.
24/02/2016  23:47 
CzRE: Co Ziuk Piłsudski powiedziałby o tajnym współpracowniku SB o “psełdominie” Bolek
user pic
"Zawiadamiam Prokuratora Generalnego o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zdrady głównej na rzecz RFN przez Donalda Tuska; dowód: pobieranie pieniędzy od BND" – napisał Krzysztof Wyszkowski na swoim profilu na Twitterze.


Wiecej informacji na stronie:
http://prawy.pl/27920-wyszkowski-tusk-bral-pieniadze-od-niemieckiej-bnd-jest-zawiadomienie-do-prokuratury/
09/03/2016  00:12 
IKARE: Co Ziuk Piłsudski powiedziałby o tajnym współpracowniku SB o “psełdominie” Bolek
user pic
DLA IGNORANTOW HISTORYCZNYCH

warto pamiętać, iż podobna historia, jak ta obecna z Lechem Wałęsą, już się kiedyś zdarzyła, choć skutek jej był tragiczny i do dzisiaj nie wyjaśniony. Piłsudski jest uznanym bohaterem Polaków i ma ulicę swego imienia w każdym mieście. Nie pamięta się jednak powszechnie, że nim powstały Legiony, Ziuk był zarejestrowanym agentem wywiadu austriackiego. Jego przełożonym w tej roli był jego późniejszy podwładny generał Włodzimierz Zagórski. Jako szef wywiadu gen. Zagórski miał rozległą wiedzę o Piłsudskim, lecz po odzyskaniu przez Polskę niepodległości nie robił z niej użytku. Szanując Piłsudskiego jako charyzmatycznego przywódcę politycznego narodu, gen. Zagórski miał go za wojskowego dyletanta i prywatnie twierdził, że nie odegrał on w 1920 roku w wojnie z Rosją takiej roli, jaką sobie przypisywał. Ta wiedza i opinia o umiejętnościach Marszałka, w pojęciu Piłsudskiego, czyniła z generała wroga. Dowodów bezpośrednich nie ma, ale najprawdopodobniej na polecenie Marszałka, po majowym zamachu stanu, aresztowano Zagórskiego, wrabiając go w afery gospodarcze i bez dowodów winy trzymano przez rok w więzieniu w Wilnie. Zapewne też na polecenie Piłsudskiego z tego więzienia generała zwolniono i przewieziono do Warszawy, gdzie miał się spotkać z Marszałkiem w Belwederze. Nie spotkał się, bo Piłsudski wyjechał wcześniej na Zjazd Legionistów do Kalisza, za to po wyjściu z pociągu generał Zagórski zaginął i do dzisiaj nie wiadomo co się z nim stało. Wiadomo, że Piłsudski niszczył dowody świadczące o swojej współpracy z wywiadem austro-węgierskiej armii i nie na rękę byli mu ludzie, którzy coś o tym wiedzieli, a na dodatek nie mieli czołobitnego stosunku do mieszkańca Belwederu. Jednak nic w tej historii nie jest oczywiste, choć w historii Polski oczywiste jest to, że Piłsudski, podobnie jak Wałęsa, wielkim Polakiem był. I tak już zostanie
18/03/2016  17:58 
CzRE: Co Ziuk Piłsudski powiedziałby o tajnym współpracowniku SB o “psełdominie” Bolek
user pic
Historia jest jedna ale jej interpretacja zależy od wypowiadającego się na jej temat.

Ktokolwiek liznął trochę niezakłamanej historii Polski ten pamięta, że Piłsudski był zawodowym rewolucjonistą zaciekle zwalczającym carat. Żyl ze składek robotników, członków nielegalnego związku zawodowego, często dosłownie głodując. Zwalczał poczucie głodu wypijając dużo bardzo mocnej herbaty. To jest stary więzienny “sposób na głód” często powodujący raka żołądka w poźniejszym wieku. Zabór austriacki był stosunkowo najłagodniejszy, aczkolwiek przy cichym wsparciu władz austriackich, akcje rezunów i polskiego najgorszego sortu chłopów od Szeli nadal stanowią przestrogę dla nas wszystkich. Piłsudski organizował komórki bojowe PPS i grupy POW. Owszem współpracowal z austriackim wywiadem przekazując informacje o carskim wojsku itp. Otrzymywał za to wynagrodzenie które w całości przekazywał na potrzeby POW. Najbliżsi współkonspiratorzy w POW wiedzieli o tym. Zorganizował także polski ochotniczy legion który razem z wojskami Osi walczył przeciw ruskim wojskom. Legionów było kilka a dowódcami innych legionow byli Polacy z Austro-Węgier. Polacy uznali jego autorytet moralny i dlatego został Naczelnikiem Państwa w 1918 roku. Miał licznych zażartych wrogów wśród komunistów, arystokracji i zawodowych oficerów wywodzących się z byłych armii zaborców (jako przykład można podać generałów Sikorskiego i Hallera), którzy ostro zwalczali go prywatnie i publicznie. Jako Naczelny Wódz podejmował decyzje strategiczne, oczywiście zasięgając opinii sztabowców. Szczegołowe wytyczne nadzorował gen. Rozwadowski. Gdy przestał być Naczelnikiem, nadal otrzymywał wynagrodzenie, które w całości przekazywał dla Uniwersytetu im. Stefana Batorego w Wilnie. Wywiad i kontrwywiad w II RP działały sprawnie i zdecydowanie. Takie służby mają zawsze szarą strefę działania i czasami nie wytaczają publicznych procesów tylko ucinają “przecieki”. Sprawa gen. Zagórskiego nie jest wyjaśniona a insynuacja, że Piłsudski maczał palce w jego śmierci, w mojej opinii, jest z gatunku insynuacji Gomułki na temat aresztowania mjr Łupaszki. Jest kilka ośrodków w Polsce, które starają się za wszelką cenę zdeskredytować Piłsudskiego, Żolnierzy Niezłomnych i inne polskie postacie. Przykładem może być przypadek “roztrzelania białoruskich furmanów” jako rzekomy przykład “faszystowskiego bandytyzmu reakcyjnego AK”. Te same ośrodki totalnie przemilczają fakt, że w tamtym czasie rozpowszechniana była “petycja mieszkańców Podlasia” do Stalina o przyłączenie Podlasia do Białoruskiej SRR. Była to oczywista zdrada zaprzańców z kilku mniejszości narodowych. Największy odzew był wśród komunizujących Białorusów. Oddziały AK skutecznie rozbiły te akcje poprzez zdecydowane działania pacyfikacyjne. Warto wspomnieć, że w tym samym czasie u por. Zygmunta (d-cy 2-go Szwadronu V-tej Brygady mjr Łupaszki podległej Wileńskiemu Ekstraterytorialnemu Okręgowi AK) dzielnie służył spory pododdział składający się z rodowitych podlaskich prawosławnych Białorusów, którzy cały czas używali swego rodzimego języka na codzień.

Według dokumentów IPN, tw Bolek potajemnie donosił na swoich kolegów i współpracowników. Od SB otrzymywał za to wynagrodzenie, które używał na prywatne wydatki i cele, a nawet domagał się większych korzyści z tego procederu. SB usunęło go z listy TW gdy jego donosy przestały stanowić wartość operacyjną. Jego antykomunistyczne ofiary boleśnie ucierpiały od SB na wskutek jego donosów. Wedlug opublikowanych relacji, Bolek chlał wódkę i “bratał się” z komuchami przed “Okrągłym Stołem” i po nim a także nadal czerpał korzyści materialne z tej postawy a pokrętne i ciągle zmieniane tłumaczenia tylko pogrążają go na samo dno moralne. U mnie to budzi skojarzenia z gminnym odpowiednikiem Sawinkowa z rosyjskich Rewolucyjnych SSR-ów przed I-szą WŚ.

Młode pokolenie Polaków w większości uznaje za bohaterów Piłsudskiego, Żołnierzy Niezłomnych oraz im podobnych. Oponenci ze swoimi idolami odejdą w niepamięć lub infamię tak jak odeszli błagający carycę Katarzynę II-gą o obronę “wolności szlacheckiej w Polsze” oraz internacjonaliści z niezbyt odległej przeszłości. To tylko kwestia czasu. Niedowiarkom odpowiadam rosyjskim posłowiem “поживёш увидиш”.
19/03/2016  22:46